poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Raj na ziemi.


Pamiętasz ten dzień kiedy wszyscy uciekali?
Błądzili po ścieżkach życia, marząc o Edenie.
Nie patrzyli przez ramie, nie stawali na chwilę.
Czuli się pewni swojej wygranej
                                           w nieistniejącej grze.

Ty nie szedłeś za tłumem opętanych istot.
Nikogo nie próbowałeś zatrzymać przy sobie.
Bezdusznie patrzyłeś jak wszyscy odchodzą.
Pozwoliłeś im odejść, mimo że
                             gestem zatrzymałbyś każdego.



9 komentarzy:

  1. Taa, babcia gotuje jeszcze więcej niż normalnie, więc wrócę jako pulpecik. XD

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie napisane :)
    http://devinax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami warto sprawdzić kto zatrzymałby nas, a nie my non stop kogoś.. świetny tekst ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie skomponowany wiersz, jak zawsze! Jak mniemam na zdjęciu jest twój przyjaciel? Co on tam czyta? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe jest to co sie dzieje na tej stronie ;)
    Zapraszam do mnie http://flarri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń