poniedziałek, 23 czerwca 2014

Strega


  Noc ogarnęła całe miasteczko. Lampy uliczne oświetlały fragmenty drogi, która prowadziła donikąd. Wszystkie domy miały zgaszone światła i pozasuwane zasłony. Nie było słychać świerszczy ani kroków dziewczyny. Melisa stąpała po ziemi, prawie jej nie dotykając. Nie oglądała się na boki, a wyraz jej twarzy pokazywał, że ta upiorna sceneria nie robi na niej wrażenia, w dodatku kierowała się w stronę lasu. Zatrzymała się przed wejściem do buszu, nasłuchując i wypatrując. Gdy upewniła się, że jest sama, ruszyła dalej. Panujący dookoła mrok nie przeszkadzał dziewczynie w wędrówce, gdyż znała trasę na pamięć.
  Gdy Melisa dotarła na miejsce, jej oczy zabłysnęły z ekscytacji. Zawsze tutaj przychodziła ze swoją siostrą, kiedy były małe. Dotarła na betonowe boisko w środku lasu. Bez zastanowienia podbiegła na sam środek pola, wyjęła z torby białą kredę i zaczęła kreślić po ziemi: koło z siedmioma prostymi. Posypała powstałą figurę ziołami od swojej babki. Skończywszy, stanęła ponownie w centrum boiska, uniosła ręce w stronę nieba, a jej oczy stały się szklane. Na początku wyszeptała „Siostro wróć do nas”, po czym donośnym i stanowczym głosem wypowiedziała zaklęcie:
Casumi cavota
Casumi cava
Casumi pervota
Casumi szpada
Zioła zaczęły się palić i otoczył ją krąg ognia. Nie przerywała zaklęcia, powtarzała je coraz dobitniej. Skończywszy recytować ostatni raz, tuż obok niej spadł piorun. Ostatnim tchem powiedziała:
Casumi Sally
Płomienie zgasły. Dziewczyna opadła na ziemię niczym szmaciana lalka. Obok niej leżał nagi mężczyzna z czarnymi, potężnymi skrzydłami. 

5 komentarzy:

  1. Powiem Ci tak - jak zobaczyłam obecny Echelon to zwątpiłam w to czy nadal do niego należę. Kiedy ja zaczynałam określać się mianem Echelonu, obecni 'członkowie' seplenili i byli w przedszkolu, zawsze będę fanką ale chyba wyrosłam z tego środowiska, już tam nie pasuję. Aczkolwiek moja miłość do zespołu jest duża. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy piszą na ten sam temat... czy tylko ja mam zupełnie inny gust? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcie, ładnie nałożyłaś teksturki :) O tekście znasz już moją opinię... moja pisareczka c:

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotkałam się z blogiem o tak odmiennej tematyce jak wszystkie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie wiem czy tekst z jakiejś książki, czy tekst piosenki, ale jeśli sama to wymyśliłaś to radzę Ci, jak najszybciej pisz książkę, zanoś ją do jakiegoś wydawnictwa, powiadom mnie, a na 100pro kupię wszystkie egzemplarze. :*

    OdpowiedzUsuń