Rysowała człowieka bez twarzy.
Osobę szczupłą, niewysoką.
Ołówek błądził po kartce,
Tworząc kolejne kontury sylwetki.
Ręce kościste, dłonie schowane.
Nogi to tylko uda: dwa różne.
Zwiewna koszulka osłaniała elementy
Niedostępne dla odbiorcy.
Zafascynowana plątaniną kresek,
Pogrubiała każdy szczegół.
Odłożyła zużyte narzędzie,
Spojrzała na zamazane arcydzieło:
"Człowiek bez twarzy jest jak
Władca bez korony"
"Człowiek bez twarzy jest jak
OdpowiedzUsuńWładca bez korony"
Najlepsza pisareczka na świecie :*
Bardzo artystyczna notka :) Fajny szkic ^^
OdpowiedzUsuńostatnie dwa wersy prawdziwe :)
OdpowiedzUsuńfajne! *.*
OdpowiedzUsuńrosy-roosy.blogspot.com/ | zapraszam Cię serdecznie♥
Ja uważam, że reklama ma ogromny przekaz emocji, a końcówka "ubezpieczenie na życie" psuje wszystko.
OdpowiedzUsuńŚwietny post. Fajny szkic. Lepiej by wyglądał na białej kartce :D
OdpowiedzUsuńZapraszam http://moment-foor-me.blogspot.com/
Najbardziej podobają mi się dwa ostatnie wersy ;)
OdpowiedzUsuńpodoba mi się ♥
OdpowiedzUsuńwww.allex096.blogspot.com ;)